Wieczór trzech coachów. Teatr Scena Współczesna
Podeszłam do tego przedstawienia jak do jeża, Monika też nie miała zbyt wysokich oczekiwań. Z coachingu łatwo się nabijać, szczególnie jeśli się mało wie na jego temat, a łatwo też obśmiewać ludzi z problemami albo, co gorsza, takich, którzy chcą od życia trochę więcej niż mieszkanie i samochód.
Dlatego powiedzieć, że spektakl pozytywnie nas zaskoczył, to nic nie powiedzieć. Rozrywka na najwyższym poziomie! Do śmiechu, no i do łez. Kim są tytułowi coachowie? To ludzie tacy, jak my, którzy borykają się z takimi samymi problemami, mają takie same słabostki, z których możemy się śmiać, a którym potrafimy też współczuć… I świetnie, bo dzięki temu możemy też współczuć sobie, a więc w ogóle nauczyć się czuć! Spektakl o niezmiennie tragiczno–komicznej kondycji ludzkiej i jedynej na nią radzie: akceptacji.
Piątka z plusem, a nawet szóstka za scenariusz, grę aktorską, piosenki, wykonanie. Świetnie rozłożone akcenty, równe tempo – po prostu znakomicie napisane! Przepiękny głos Moniki Mariotti, wspaniała gra Roberta Majewskiego i Łukasza Mateckiego, świetny scenariusz i reżyseria Włodzimierza Kaczkowskiego, dyrektora Sceny Współczesnej. Nie ma do czego się przyczepić, choć Monika bardzo się starała 🙂

